Konfrontacja pomysłów oszołoma.

Konfrontacja pomysłów adresowanych do Kaczyńskiego z fałszerstwami naukowców Kaczyńskiego. Zestawienie pomysłów oszołoma przesłanych klika lat przed publikacjami podkomisji, świadczy ponad wszelką wątpliwość o przyjęciu oszołomstwa za podstawę uknucia zbrodni pilotów i sfałszowania sposobu śmierci ofiar Katastrofy! Pomysły oszołoma są fundamentem religii smoleńskiej. Okoliczność ta ośmiesza miliony jej wyznawców, czyni z nich największą sektę wierzącą w pomysły z sufitu z jednostronicowego szkicu oszołoma.

Zestawienie dowodów.

Styczeń 2014. Pomysł oszołoma: Technika kontrolowanych mikro wybuchów w taśmach detonacyjnych stosowanych w budownictwie (jak dawniej taśmy z kapiszonami w pistoletach zabawkowych). Absurdalny pomysł na odcięcie skrzydła wybuchami, nad brzozą, cytat ze scenariusza dla Kaczyńskiego: Urwanie skrzydła przez wybuch, musiało nastąpić w czasie przelotu nad złamaną brzozą z użyciem tzw. techniki kontrolowanej katastrofy. Technika ta znana jest powszechnie z widowiskowego niszczenia wielkich konstrukcji.

Wrzesień 2015. Raport Komitetu Naukowego Konferencji Smoleńskich. Pomysł oszołoma podstawą wersji zbrodni z wybuchami. Poniżej oryginalne fragmenty z raportu Komitetu. Świadczą jednoznacznie o skopiowaniu pomysłu oszołoma:


Styczeń 2014. Pomysł oszołoma na “ciche wybuchy”. Miały tłumaczyć brak zarejestrowanego hałasu eksplozji, cytat: Kilka mikro wybuchów (niekoniecznie z tradycyjnych materiałów wybuchowych) odpalonych w odpowiedniej kolejności i w odstępach (sekwencyjnie), nie mogło zostać wykryte przez czujniki w samolocie. Zamontowanie wszystkiego łącznie z radiowym detonatorem, podczas remontu samolotu, też nie było trudne.

Wrzesień 2015. Raport Komitetu Naukowego Konferencji Smoleńskich. Skopiowany pomysł oszołoma na “ciche wybuchy”, poniżej oryginalny fragment raportu:


Styczeń 2014. Scenariusz oszołoma przewidywał nieuchronne przypisanie zbrodni pilotom w sytuacji użycia absurdalnego pomysłu do uknucia zbrodni, cytat: ­­Precyzyjnego naprowadzenia samolotu nad brzozę musiała dokonać polska załoga Tu-154. Piloci zamachowcami – nieunikniona konsekwencja przygotowań i przebiegu zamachu.

Kwiecień 2017. Przypisanie wprost pilotom zbrodni. Podkomisja przypisała nieprawdziwie pilotom skorygowanie lotu po odcięciu skrzydła. Piloci wg podkomisji skorygowali lot na kurs oddalający od lotniska nad miejsca zmyślonych kontrolowanych eksplozji za ulicą Kutuzowa. Poniżej fragment filmu podkomisji:

Zmanipulowany eksperyment podkomisji MON

Uknuta zbrodnia pilotów fałszerstwami podkomisji, w rękach inspiratora z Żoliborza stała się narzędziem gry śmiercią najbliższej osoby dla zaspokojenia niepohamowanej żądzy władzy. Inspirator z Żoliborza wcisnął kit nawiedzonego oszołoma milionom ufnych ofiar swojego autorytetu. Cyklicznie, latami wprowadzał w błąd miliony! Wykorzystał swoich ufnych wyborców do gry politycznej śmiercią ofiar Katastrofy. Byli mimowolnym narzędziem wykorzystanym z wyrachowaniem do zaspokojenia żądzy władzy.

Ryszard Lendas

Październik 2020